Przejdź do głównej zawartości

Tradycje związane z początkiem wiosny 🌱

 Przed nami jedna z piękniejszych pór roku. Przyroda budzi się do życia, rozkwitają kwiaty, zielenią się drzewa, radośnie śpiewają ptaki, a słońce coraz śmielej daje o sobie znać. Aura za oknem zachęca do aktywności na świeżym powietrzu.


 Kalendarzowa wiosna zaczyna się 21 marca i to termin stały. Pierwszy dzień wiosny świętuje się od czasów prasłowiańskich. Wówczas obchodzono ''Jare Gody'', czyli kilkudniowy cykl obrzędowy związany z zakończeniem zimy i powitaniem wiosny. Współcześnie kultywuje się niektóre tradycje związane z tym obrządkiem. 



 Nasi przodkowie wierzyli, że obrzędy wiosenne polegające na zaklinaniu przyrody, odbywające się w czasie równonocy wiosennej, czyli momencie granicznym, zrównania dnia i nocy, czasie przejścia z jednego stanu w drugi, mają dużą szansę powodzenia. Dawniej całe życie naszych przodków uzależnione było od przyrody, od zmieniających się pór roku. Czas zimy dla dawnych gospodarzy i ich rodzin był dość niekorzystny, zwłaszcza pod sam jej koniec, w okresie przednówka, czyli kończących się zasobów pożywienia. Zapasy kurczyły się, a o nowych pracach polowych jeszcze nie było mowy. 



 Morena, Mora czy Śmiertka... To inne nazwy Marzanny, słowiańskiej bogini zimy i śmierci oraz odrodzenia. Jej ''utopienie'' symbolizowało przywoływanie wiosny, odejście zimy oraz zapewnienie powodzenia gospodarstwu. Kukłę wykonywano ze słomy i starych ubrań. Na terenie Górnego Śląska zwyczaj ten był popularny jeszcze w okresie międzywojennym nie tylko wśród dzieci, ale i dorosłych. Obecnie tradycja topienia Marzanny praktykowana jest głównie w szkołach i przedszkolach. Dawną, poważną symbolikę zastąpiono bardziej luźną i zabawową formą. Dzieci z pomocą nauczycieli przygotowują kukłę, by następnie wrzucić ją do wody i w ten sposób powitać nadchodzącą wiosnę.



 Nasi przodkowie w pierwszy dzień wiosny zwykli obmywać się czystą wodą i chłostać wierzbowymi witkami. Miało to symbolizować oczyszczenie i odnowę. Dziś rytuał ten funkcjonuje w nieco zmienionej formie jako ''śmigus-dyngus” i jest związany z tradycją wielkanocną. Należy pamiętać, że dawniej obrzędy związane z nadejściem wiosny były rozłożone w czasie. Wiosenny cykl świąteczny rozpoczynał się już od Środy Popielcowej a kończył Zielonymi Świątkami. 


 Kolejną datą związaną z nadejściem wiosny był dzień 25 marca, czyli święto Zwiastowania Najświętszej Marii Panny. Matka Boża, której anioł zwiastował macierzyństwo, czczona była jako patronka budzącej się wiosny i życia. Zwana też była Matką Boską Roztworną, budziła ziemię i powodowała jej otwarcie na nowe ziarna. Od tego dnia rozpoczynały się wiosenne prace polowe.



 W całym cyklu obrzędowości wiosennej pojawiają się rozmaite symbole, które związane są z rytuałami mającymi na celu pobudzenie przyrody do życia, a jajko jest niewątpliwie symbolem życia. Dziś pisanki łączymy jedynie ze świętami wielkanocnymi. Ale dawniej wiosenne świętowanie inaugurowano już w Środę Popielcową. Jajka, pisanki, czy śląskie kroszonki przygotowywano znacznie wcześniej.



 Aby wykonać kroszonki, należało zabarwić je na jeden kolor, a następnie metodą rytowniczą wydrapać wzór na skorupce. To długotrwały proces, a dodatkowo trzeba było ich przygotować sporą ilość. Poświęcone jajka odgrywały dawniej ważną rolę w zabiegach gospodarskich: zakopywano je pod drzewkami owocowymi czy między grządkami, w polu, wierząc, że zabieg ten zapewni bogate plony. 


 Nadejście wiosny to czas radości. Przyroda budzi się do życia, rozbrzmiewa śpiew ptaków, wokół ściele się piękny, rozkwitający kolorami krajobraz. Czekamy z utęsknieniem na chwile spędzane na łonie natury, długie spacery i wygrzewanie się w promieniach wiosennego słońca. Cieszmy się z tych drobnych chwil, które dopełniają naszą codzienność.




 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wasze ulubione warsztaty - malarstwo połączone z arteterapią 🪁🎨

 Warsztaty malarskie połączone z arteterapią mają niezwykle pozytywny wpływ na rozwój dzieci. Przede wszystkim, malowanie pozwala dzieciom wyrazić swoje emocje i myśli w sposób, który jest dla nich naturalny i intuicyjny. Dzięki temu mogą lepiej zrozumieć siebie i swoje uczucia, co jest kluczowe dla ich zdrowia psychicznego.  Kolejnym ważnym aspektem jest rozwijanie kreatywności. Dzieci, które uczestniczą w takich warsztatach, uczą się myśleć poza schematami, co może przynieść korzyści w wielu dziedzinach życia. Kreatywność jest nie tylko ważna w sztuce, ale także w nauce, technologii i codziennym rozwiązywaniu problemów.  Warsztaty malarskie wspierają również rozwój motoryki małej. Malowanie wymaga precyzyjnych ruchów ręki, co pomaga w rozwijaniu koordynacji i sprawności manualnej. Te umiejętności są niezbędne w codziennych czynnościach, takich jak pisanie czy ubieranie się.  Nie można zapomnieć o aspekcie społecznym. Warsztaty arteterapeutyczne często odbywają się ...

Sierpień – miesiąc pożegnań i początków

 Sierpień to miesiąc o dwóch twarzach. Jeszcze ciepły, jeszcze słoneczny, ale już jakby z cieniem tęsknoty w powietrzu. Pachnie dojrzałymi owocami, sianem i suchą trawą. W jego dniach kryje się coś ulotnego – świadomość, że coś się kończy, że zaraz trzeba będzie wrócić do obowiązków, codzienności i sztywnych ram kalendarza.  To ostatni moment, by zasmakować lata w pełni. Ostatni grill na działce, ostatni wieczór nad jeziorem z bosymi stopami w chłodnej wodzie, ostatni raz, gdy dzieci biegają po podwórku bez zegarka w ręce. W sierpniu zachody słońca robią się intensywniejsze, jakby chciały na zapas wynagrodzić nam to, co nadchodzi. I nawet jeśli dni są jeszcze gorące, to poranki i wieczory mają już w sobie coś jesiennego – chłód, który przypomina o swetrach czekających w szafie.  Dla wielu sierpień to czas lekkiej melancholii. Wakacje zmierzają ku końcowi, dzieci przygotowują się do szkoły, dorośli wracają do pracy po urlopach. Walizki się rozpakowuje, zdjęcia z wyjazdów z...

Ostatki

 Ostatki, znane również jako zapusty, to czas hucznego świętowania tuż przed Wielkim Postem, trwającym 40 dni i poprzedzającym Wielkanoc. Tradycja obchodów ostatków sięga starożytności, gdy święta były związane z kultem płodności i nowego życia, a także z cyklami rolniczymi. W różnych kulturach i religiach ten czas był okazją do radosnych biesiad, tańców i zabawy, zanim nadejdzie okres postu i refleksji.  W Polsce ostatki mają swoje korzenie w obrzędach słowiańskich, które były mocno związane z cyklami przyrody i rolnictwem. W czasach pogańskich świętowano koniec zimy i nadejście wiosny, a obrzędy te były połączone z odprawianiem rytuałów mających na celu zapewnienie urodzaju. Chrześcijaństwo zaadaptowało te obrzędy, nadając im nowe znaczenie i wpisując je w kalendarz liturgiczny.  Ostatki w Polsce obchodzone są na różne sposoby, w zależności od regionu. Na wsiach popularne były tzw. kuligi, czyli przejażdżki saniami, podczas których odwiedzano sąsiadów, śpiewano ludowe p...