Przejdź do głównej zawartości

Gdy pająk w lipcu przychodzi...🕸

  Pierwszy wakacyjny miesiąc i czas wyjazdów. Z tym głównie kojarzy nam się lipiec. Od czasu Nocy Świętojańskiej powszechnie już można kąpać się w jeziorach i rzekach. Długie dni i wysokie temperatury sprzyjają temu, by wieczory mijały na zabawie przy ogniskach czy grillach.  Lipiec to również miesiąc żmudnej pracy. W prawdzie za miesiąc żniw zwykło uważać się sierpień, jednak część zbiorów rozpoczyna się już w lipcu. 



 Jest to zazwyczaj najcieplejszy miesiąc w roku. Niestety mimo, iż lato dopiero się rozpoczęło,  dnia już ubywa... W ciągu miesiąca skróci  się o godzinę.


 Lipiec to również czas na kwiat lipy, stąd też nazwa siódmego miesiąca. Drzewo wypuszcza swoje drobne, białe kwiaty. W kulturze słowiańskiej drzewo to zyskało już miano ''świętego'' ze względu na wiele leczniczych właściwości. Kwiaty lipy zbiera się i zasusza, by przygotowywać z nich zdrowotny napar. Działa on napotnie i uspokajająco, a dodatkowo koi dolegliwości ze strony gardła. Z kolei liść lipy stosowany jest przy przeziębieniach, zatkanym nosie, bólu gardła, problemach z oddychaniem, bólach głowy, gorączce, a także w celu ułatwienia odkrztuszania flegmy.



 Zarówno nam, jak i zwierzętom oraz roślinom ogrodowym doskwierają tropikalne lipcowe upały. Z tego powodu w tym miesiącu musimy szczególnie zatroszczyć się o odpowiednie nawadnianie ogrodu oraz ochronę roślin przed poparzeniami słonecznymi. Warto zadbać także o zwierzęta dzikie i domowe, by uchronić je przed udarem słonecznym i odwodnieniem. W tym miesiącu ptaki chronią się przed upałami w cieniu drzew, dlatego często trudno je dostrzec. Ogród w lipcu tętni jednak życiem za sprawą motyli i owadów zapylających. 



 Prace ogrodnicze w lipcu ograniczają się głównie do tych podstawowych, które pomagają utrzymać ogród w nienagannym stanie. Nie znaczy to jednak, że w lipcu w ogrodzie nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie. Lipiec to miesiąc, w którym możemy napawać się pięknem naszego ogrodu i cieszyć się z darów natury. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wasze ulubione warsztaty - malarstwo połączone z arteterapią 🪁🎨

 Warsztaty malarskie połączone z arteterapią mają niezwykle pozytywny wpływ na rozwój dzieci. Przede wszystkim, malowanie pozwala dzieciom wyrazić swoje emocje i myśli w sposób, który jest dla nich naturalny i intuicyjny. Dzięki temu mogą lepiej zrozumieć siebie i swoje uczucia, co jest kluczowe dla ich zdrowia psychicznego.  Kolejnym ważnym aspektem jest rozwijanie kreatywności. Dzieci, które uczestniczą w takich warsztatach, uczą się myśleć poza schematami, co może przynieść korzyści w wielu dziedzinach życia. Kreatywność jest nie tylko ważna w sztuce, ale także w nauce, technologii i codziennym rozwiązywaniu problemów.  Warsztaty malarskie wspierają również rozwój motoryki małej. Malowanie wymaga precyzyjnych ruchów ręki, co pomaga w rozwijaniu koordynacji i sprawności manualnej. Te umiejętności są niezbędne w codziennych czynnościach, takich jak pisanie czy ubieranie się.  Nie można zapomnieć o aspekcie społecznym. Warsztaty arteterapeutyczne często odbywają się ...

Sierpień – miesiąc pożegnań i początków

 Sierpień to miesiąc o dwóch twarzach. Jeszcze ciepły, jeszcze słoneczny, ale już jakby z cieniem tęsknoty w powietrzu. Pachnie dojrzałymi owocami, sianem i suchą trawą. W jego dniach kryje się coś ulotnego – świadomość, że coś się kończy, że zaraz trzeba będzie wrócić do obowiązków, codzienności i sztywnych ram kalendarza.  To ostatni moment, by zasmakować lata w pełni. Ostatni grill na działce, ostatni wieczór nad jeziorem z bosymi stopami w chłodnej wodzie, ostatni raz, gdy dzieci biegają po podwórku bez zegarka w ręce. W sierpniu zachody słońca robią się intensywniejsze, jakby chciały na zapas wynagrodzić nam to, co nadchodzi. I nawet jeśli dni są jeszcze gorące, to poranki i wieczory mają już w sobie coś jesiennego – chłód, który przypomina o swetrach czekających w szafie.  Dla wielu sierpień to czas lekkiej melancholii. Wakacje zmierzają ku końcowi, dzieci przygotowują się do szkoły, dorośli wracają do pracy po urlopach. Walizki się rozpakowuje, zdjęcia z wyjazdów z...

Ostatki

 Ostatki, znane również jako zapusty, to czas hucznego świętowania tuż przed Wielkim Postem, trwającym 40 dni i poprzedzającym Wielkanoc. Tradycja obchodów ostatków sięga starożytności, gdy święta były związane z kultem płodności i nowego życia, a także z cyklami rolniczymi. W różnych kulturach i religiach ten czas był okazją do radosnych biesiad, tańców i zabawy, zanim nadejdzie okres postu i refleksji.  W Polsce ostatki mają swoje korzenie w obrzędach słowiańskich, które były mocno związane z cyklami przyrody i rolnictwem. W czasach pogańskich świętowano koniec zimy i nadejście wiosny, a obrzędy te były połączone z odprawianiem rytuałów mających na celu zapewnienie urodzaju. Chrześcijaństwo zaadaptowało te obrzędy, nadając im nowe znaczenie i wpisując je w kalendarz liturgiczny.  Ostatki w Polsce obchodzone są na różne sposoby, w zależności od regionu. Na wsiach popularne były tzw. kuligi, czyli przejażdżki saniami, podczas których odwiedzano sąsiadów, śpiewano ludowe p...