Przejdź do głównej zawartości

Z czym kojarzy nam się październik? 🍁🍂

 Polskie nazwy miesięcy są ściśle związane z rytmem życia, jakie prowadzili dawni Słowianie. Dla naszych przodków początek jesieni związany był ze zbiorami paździerzy, czyli suchych łodyg lnu. Właśnie stąd wzięła się nazwa dziesiątego miesiąca w kalendarzu.


 Październik to bardzo ciekawy czas dla najmłodszych dzieci, bo mogą samodzielnie obserwować zjawiska związane ze zmianami pory roku. To dobry moment, by wytłumaczyć dzieciom, jak wszystkie organizmy żywe zmieniają się pod wpływem upływającego czasu. Oprócz tego, dzieci mogą też robić jesienne ludziki z kasztanów i tworzyć swoje jesienne kompozycje.



 W październikowy czas jak z rogu obfitości sypią się w dalszym ciągu żołędzie i buczynowe orzeszki, a człowiekowi przyjemność sprawiają w miarę licznie rosnące jeszcze grzyby. Październik to drugi najważniejszy miesiąc w roku dla grzybiarzy. Jeżeli wrzesień grzybowo jest bardzo kiepski, a lato także poskąpiło skarbów runa leśnego, to październik pozostaje ostatnią nadzieją i deską ratunku dla grzybiarzy. Tak już bywało w historii. 



 W momencie, gdy dni stają się coraz krótsze, znacznie zwiększają się nasze możliwości obserwacji różnych zjawisk astronomicznych. Szybciej robi się ciemno, więc nie musimy czekać do późnych godzin nocnych na to, by lepiej były widoczne gwiazdozbiory, planety i gwiazdy... A co na niebie można obserwować jesienią? Roje meteorów, koniunkcja planet i typowe dla tej pory roku gwiazdozbiory. 


 Pośród tej krzątaniny zachodzi w przyrodzie kolejna poważna zmiana wizualna. Już pod koniec października coraz liczniej zaczną opadać liście, tworząc stopniowo barwny, szeleszczący kobierzec, który w następnym miesiącu straci wiele ze swego uroku pod wpływem wilgoci. Bardzo to symboliczne, wzbudzające smutek i melancholię zjawisko, podobnie zresztą, jak i obraz poczerniałych bezlistnych drzew. Więcej też wokół uschniętych badyli i przekwitłych kwiatów.



 Jesienią łatwiej jest nam narzekać. Wskazać zachmurzone niebo i mówić o tym, jak jest nudno i mokro. I ciemno, i na dodatek jeszcze zimno. Dla części z nas jesień oznacza czyszczenie brudnych psich łap po każdym spacerze. Albo powrót z pracy, gdy za oknem jest już ciemno.


 Przyroda zwalnia swój rozwój, przygotowuje się do zimowego snu. Dlatego też obniżenie jesienią aktywności przez człowieka jest naturalnym stanem rzeczy. Spadek nastroju sprzyja spadkowi aktywności. Gorszy nastrój jest więc niejako adaptacyjny. Zmusza nas do odpoczynku i regeneracji sił witalnych mocno nadszarpniętych w okresie letnim. Można nawet by powiedzieć, że chce żebyśmy ciut bardziej zadbali o nasze zdrowie. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wasze ulubione warsztaty - malarstwo połączone z arteterapią 🪁🎨

 Warsztaty malarskie połączone z arteterapią mają niezwykle pozytywny wpływ na rozwój dzieci. Przede wszystkim, malowanie pozwala dzieciom wyrazić swoje emocje i myśli w sposób, który jest dla nich naturalny i intuicyjny. Dzięki temu mogą lepiej zrozumieć siebie i swoje uczucia, co jest kluczowe dla ich zdrowia psychicznego.  Kolejnym ważnym aspektem jest rozwijanie kreatywności. Dzieci, które uczestniczą w takich warsztatach, uczą się myśleć poza schematami, co może przynieść korzyści w wielu dziedzinach życia. Kreatywność jest nie tylko ważna w sztuce, ale także w nauce, technologii i codziennym rozwiązywaniu problemów.  Warsztaty malarskie wspierają również rozwój motoryki małej. Malowanie wymaga precyzyjnych ruchów ręki, co pomaga w rozwijaniu koordynacji i sprawności manualnej. Te umiejętności są niezbędne w codziennych czynnościach, takich jak pisanie czy ubieranie się.  Nie można zapomnieć o aspekcie społecznym. Warsztaty arteterapeutyczne często odbywają się ...

Sierpień – miesiąc pożegnań i początków

 Sierpień to miesiąc o dwóch twarzach. Jeszcze ciepły, jeszcze słoneczny, ale już jakby z cieniem tęsknoty w powietrzu. Pachnie dojrzałymi owocami, sianem i suchą trawą. W jego dniach kryje się coś ulotnego – świadomość, że coś się kończy, że zaraz trzeba będzie wrócić do obowiązków, codzienności i sztywnych ram kalendarza.  To ostatni moment, by zasmakować lata w pełni. Ostatni grill na działce, ostatni wieczór nad jeziorem z bosymi stopami w chłodnej wodzie, ostatni raz, gdy dzieci biegają po podwórku bez zegarka w ręce. W sierpniu zachody słońca robią się intensywniejsze, jakby chciały na zapas wynagrodzić nam to, co nadchodzi. I nawet jeśli dni są jeszcze gorące, to poranki i wieczory mają już w sobie coś jesiennego – chłód, który przypomina o swetrach czekających w szafie.  Dla wielu sierpień to czas lekkiej melancholii. Wakacje zmierzają ku końcowi, dzieci przygotowują się do szkoły, dorośli wracają do pracy po urlopach. Walizki się rozpakowuje, zdjęcia z wyjazdów z...

Ostatki

 Ostatki, znane również jako zapusty, to czas hucznego świętowania tuż przed Wielkim Postem, trwającym 40 dni i poprzedzającym Wielkanoc. Tradycja obchodów ostatków sięga starożytności, gdy święta były związane z kultem płodności i nowego życia, a także z cyklami rolniczymi. W różnych kulturach i religiach ten czas był okazją do radosnych biesiad, tańców i zabawy, zanim nadejdzie okres postu i refleksji.  W Polsce ostatki mają swoje korzenie w obrzędach słowiańskich, które były mocno związane z cyklami przyrody i rolnictwem. W czasach pogańskich świętowano koniec zimy i nadejście wiosny, a obrzędy te były połączone z odprawianiem rytuałów mających na celu zapewnienie urodzaju. Chrześcijaństwo zaadaptowało te obrzędy, nadając im nowe znaczenie i wpisując je w kalendarz liturgiczny.  Ostatki w Polsce obchodzone są na różne sposoby, w zależności od regionu. Na wsiach popularne były tzw. kuligi, czyli przejażdżki saniami, podczas których odwiedzano sąsiadów, śpiewano ludowe p...