Przejdź do głównej zawartości

Historia świętego Mikołaja

 Święty Mikołaj jest jedną z najpopularniejszych postaci we współczesnej kulturze. Ale jak to się stało, że z nobliwego biskupa Miry, drugiego, obok Matki Bożej, najbardziej czczonego w średniowieczu świętego Kościoła święty Mikołaj stał się grubym krasnalem w czerwonym kubraku, który przynosi prezenty dzieciom na całym świecie, porusza się po niebie w saniach ciągniętych przez renifery z czerwonymi nosami i mieszka pod biegunem północnym w Laponii.


 Do dziś dzieci na całym świecie wysyłają listy do mitycznego staruszka, licząc, że to właśnie on przynosi im prezenty w tym wyjątkowym okresie świąt Bożego Narodzenia. Konfrontacja z rzeczywistością bywa zwykle bolesna. Dzieci, które dowiadują się, że Święty Mikołaj nie istnieje, są bardzo rozczarowane. Nie oznacza to jednak, że pierwowzór tej postaci jest fałszywy.





 Według zachowanych przekazów Mikołaj żył na przełomie III i IV wieku w mieście Patara na terenie obecnej Turcji. Urodził się jako jedyne dziecko w bogatej rodzinie. Od najmłodszych lat odznaczał się wrażliwością na los biednych ludzi. 

 Jako dorosły już człowiek, Mikołaj zdecydował się wstąpić do stanu kapłańskiego. Po śmierci rodziców, kiedy był już księdzem, cały odziedziczony majątek rozdał potrzebującym. Ubogim pomagał nawet wtedy, kiedy został już wybrany na biskupa Miry. Jako biskup był zaciekłym wrogiem pogaństwa i herezji szerzonej przez teologa Ariusza.



 Do największych zasług Mikołaja zaliczane jest uratowanie przed egzekucją chrześcijańskich żołnierzy cesarza Dioklecjana. Niestety, był to czas prześladowania chrześcijan. Biskupa Mikołaja więziono za czasów cesarzy Dioklecjana i Maksymiana. Ze względu na cierpienia świętego w więzieniu nadano mu tytuł bezkrwawego męczennika. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj został uwolniony przez Konstantyna Wielkiego. 


 Biskup ocalił córki swojego sąsiada, który z nędzy postanowił sprzedać je do domu publicznego. By do tego nie dopuścić, Mikołaj podrzucał w nocy do ich domu woreczki ze złotem, dzięki czemu panny zdobyły posag pozwalający im na dobre zamążpójście. Gdy ojcu udało się wyprawić dwa wesela, postanowił dowiedzieć się, kim jest wybawiciel jego córek. Czuwał przez całą noc i odkrył, że to Mikołaj, którym ojciec pogardzał ze względu na jego wiarę. Legenda głosi, że podziękował mu zawstydzony i postanowił zmienić swoje życie w zgodzie z wartościami chrześcijańskimi.


 Mikołaj miał umrzeć 6 grudnia na początku IV wieku, jednak dokładny rok śmierci nie jest znany. Z tego powodu ten dzień obchodzony jest jako wspomnienie świętego.



 Kult świętego Mikołaja był już bardzo popularny w średniowieczu. Już od X wieku 6 grudnia na rynkach różnych europejskich miast można było oglądać przedstawienia przybliżające żywot świętego. Prawdopodobnie wtedy zaczęto uznawać Mikołaja za patrona dzieci.


 Polska tradycja ludowa przez długie lata kojarzyła świętego Mikołaja przede wszystkim jako dobrotliwego świętego, który opiekował się pasterzami i chronił ich stada przed atakami wilków. Jednocześnie uważano, że dobroć świętego nie pozwala głodować nawet zwierzętom, w tym wilkom. 6 grudnia rolnicy i pasterze zachowywali post i modlili się do świętego z prośbami o przychylność.


 Zadziwiające, jak odpowiedni marketing oraz reklama Coca-Coli wypromowały postać, która "zajęła miejsce" popularnego świętego. Sądzę jednak, że mimo wpływu popkultury na nasze postrzeganie świata, zdajemy sobie sprawę z tego, że św. Mikołaj nie pochodzi z Laponii, ale był biskupem dawnej Miry i jednym z najbardziej czczonych przez Kościół katolicki i prawosławny świętych.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wasze ulubione warsztaty - malarstwo połączone z arteterapią 🪁🎨

 Warsztaty malarskie połączone z arteterapią mają niezwykle pozytywny wpływ na rozwój dzieci. Przede wszystkim, malowanie pozwala dzieciom wyrazić swoje emocje i myśli w sposób, który jest dla nich naturalny i intuicyjny. Dzięki temu mogą lepiej zrozumieć siebie i swoje uczucia, co jest kluczowe dla ich zdrowia psychicznego.  Kolejnym ważnym aspektem jest rozwijanie kreatywności. Dzieci, które uczestniczą w takich warsztatach, uczą się myśleć poza schematami, co może przynieść korzyści w wielu dziedzinach życia. Kreatywność jest nie tylko ważna w sztuce, ale także w nauce, technologii i codziennym rozwiązywaniu problemów.  Warsztaty malarskie wspierają również rozwój motoryki małej. Malowanie wymaga precyzyjnych ruchów ręki, co pomaga w rozwijaniu koordynacji i sprawności manualnej. Te umiejętności są niezbędne w codziennych czynnościach, takich jak pisanie czy ubieranie się.  Nie można zapomnieć o aspekcie społecznym. Warsztaty arteterapeutyczne często odbywają się ...

Sierpień – miesiąc pożegnań i początków

 Sierpień to miesiąc o dwóch twarzach. Jeszcze ciepły, jeszcze słoneczny, ale już jakby z cieniem tęsknoty w powietrzu. Pachnie dojrzałymi owocami, sianem i suchą trawą. W jego dniach kryje się coś ulotnego – świadomość, że coś się kończy, że zaraz trzeba będzie wrócić do obowiązków, codzienności i sztywnych ram kalendarza.  To ostatni moment, by zasmakować lata w pełni. Ostatni grill na działce, ostatni wieczór nad jeziorem z bosymi stopami w chłodnej wodzie, ostatni raz, gdy dzieci biegają po podwórku bez zegarka w ręce. W sierpniu zachody słońca robią się intensywniejsze, jakby chciały na zapas wynagrodzić nam to, co nadchodzi. I nawet jeśli dni są jeszcze gorące, to poranki i wieczory mają już w sobie coś jesiennego – chłód, który przypomina o swetrach czekających w szafie.  Dla wielu sierpień to czas lekkiej melancholii. Wakacje zmierzają ku końcowi, dzieci przygotowują się do szkoły, dorośli wracają do pracy po urlopach. Walizki się rozpakowuje, zdjęcia z wyjazdów z...

Ostatki

 Ostatki, znane również jako zapusty, to czas hucznego świętowania tuż przed Wielkim Postem, trwającym 40 dni i poprzedzającym Wielkanoc. Tradycja obchodów ostatków sięga starożytności, gdy święta były związane z kultem płodności i nowego życia, a także z cyklami rolniczymi. W różnych kulturach i religiach ten czas był okazją do radosnych biesiad, tańców i zabawy, zanim nadejdzie okres postu i refleksji.  W Polsce ostatki mają swoje korzenie w obrzędach słowiańskich, które były mocno związane z cyklami przyrody i rolnictwem. W czasach pogańskich świętowano koniec zimy i nadejście wiosny, a obrzędy te były połączone z odprawianiem rytuałów mających na celu zapewnienie urodzaju. Chrześcijaństwo zaadaptowało te obrzędy, nadając im nowe znaczenie i wpisując je w kalendarz liturgiczny.  Ostatki w Polsce obchodzone są na różne sposoby, w zależności od regionu. Na wsiach popularne były tzw. kuligi, czyli przejażdżki saniami, podczas których odwiedzano sąsiadów, śpiewano ludowe p...