Przejdź do głównej zawartości

I cóż powiecie na to, że już się zbliża lato? 🌿

 Wiele europejskich i światowych języków nazwy miesięcy zaczerpnęło z kalendarza rzymskiego. Czerwiec, szósty miesiąc w roku, swoją nazwę zaczerpnął od owada, czerwca polskiego, z którego wyrabiano czerwony barwnik do tkanin.


 Czerwony barwnik pozyskiwano szczególnie właśnie w tym okresie roku. Wcześniej było to niemożliwe, gdyż samice czerwca polskiego jaja zaczynały składać dopiero początkiem czerwca. W staropolszczyźnie czerwiec był nazywany jeszcze ''czyrwieniem'', ''ugornikiem'' bądź ''zokiem''. Ugornik wyprowadza się od ugoru, przygotowania pól pod uprawę, zaś zok możemy wytłumaczyć na podstawie skojarzeń ze starobułgarskim zokъ i konikiem polnym. W tym okresie roku koniki polne oraz szarańcza zaczynały się coraz częściej objawiać tu i ówdzie.

 

 Z czym innym kojarzy nam się czerwiec? To jeden z piękniejszych  miesięcy w roku, szczególnie, że trwa między wiosną a latem. Na pewno obfituje w świeżość natury, bogactwo barw i ciepłe, dłuższe niż zwykle, dni zapowiadające wakacyjny czas. 


 Miesiąc czerwiec kojarzy nam się przede wszystkim z bardzo pozytywnym świętem, czyli Dniem Dziecka. Święto to przypada już na sam początek miesiąca i przynosi wszystkim dzieciom wiele radości. Kolejnym ważnym czerwcowym świętem jest oczywiście Dzień Ojca, który przypada na końcówkę czerwca (23). Zazwyczaj w tym dniu składane są ojcom przede wszystkim życzenia w różnej formie. Rzadziej ojcowie otrzymują drobne prezenty, choć oferta upominków na Dzień Ojca jest szeroka.


 Pod koniec miesiąca następuje u nas przesilenie letnie. To moment maksymalnego wychylenia osi obrotu Ziemi w kierunku Słońca, kiedy biegun północny jest bliżej Słońca niż południowy. Słońce w tym dniu góruje w zenicie na szerokości zwrotnika Raka. Przesilenie letnie na półkuli północnej występuje w okolicach 20–21 czerwca. Z tym czasem związane jest słowiańskie święto: Noc Kupały.


 


 

 O czerwcu mamy między innymi przysłowia ⬇


''Grzmoty czerwca rozweselają rolnikom serca''


''Czerwiec temu się zieleni, kto do pracy się nie leni''


''Czerwiec gdy zagrzmi, gdzie zorze zachodzą, ryby się znacznie i obficie zrodzą''.


 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wasze ulubione warsztaty - malarstwo połączone z arteterapią 🪁🎨

 Warsztaty malarskie połączone z arteterapią mają niezwykle pozytywny wpływ na rozwój dzieci. Przede wszystkim, malowanie pozwala dzieciom wyrazić swoje emocje i myśli w sposób, który jest dla nich naturalny i intuicyjny. Dzięki temu mogą lepiej zrozumieć siebie i swoje uczucia, co jest kluczowe dla ich zdrowia psychicznego.  Kolejnym ważnym aspektem jest rozwijanie kreatywności. Dzieci, które uczestniczą w takich warsztatach, uczą się myśleć poza schematami, co może przynieść korzyści w wielu dziedzinach życia. Kreatywność jest nie tylko ważna w sztuce, ale także w nauce, technologii i codziennym rozwiązywaniu problemów.  Warsztaty malarskie wspierają również rozwój motoryki małej. Malowanie wymaga precyzyjnych ruchów ręki, co pomaga w rozwijaniu koordynacji i sprawności manualnej. Te umiejętności są niezbędne w codziennych czynnościach, takich jak pisanie czy ubieranie się.  Nie można zapomnieć o aspekcie społecznym. Warsztaty arteterapeutyczne często odbywają się ...

Sierpień – miesiąc pożegnań i początków

 Sierpień to miesiąc o dwóch twarzach. Jeszcze ciepły, jeszcze słoneczny, ale już jakby z cieniem tęsknoty w powietrzu. Pachnie dojrzałymi owocami, sianem i suchą trawą. W jego dniach kryje się coś ulotnego – świadomość, że coś się kończy, że zaraz trzeba będzie wrócić do obowiązków, codzienności i sztywnych ram kalendarza.  To ostatni moment, by zasmakować lata w pełni. Ostatni grill na działce, ostatni wieczór nad jeziorem z bosymi stopami w chłodnej wodzie, ostatni raz, gdy dzieci biegają po podwórku bez zegarka w ręce. W sierpniu zachody słońca robią się intensywniejsze, jakby chciały na zapas wynagrodzić nam to, co nadchodzi. I nawet jeśli dni są jeszcze gorące, to poranki i wieczory mają już w sobie coś jesiennego – chłód, który przypomina o swetrach czekających w szafie.  Dla wielu sierpień to czas lekkiej melancholii. Wakacje zmierzają ku końcowi, dzieci przygotowują się do szkoły, dorośli wracają do pracy po urlopach. Walizki się rozpakowuje, zdjęcia z wyjazdów z...

Ostatki

 Ostatki, znane również jako zapusty, to czas hucznego świętowania tuż przed Wielkim Postem, trwającym 40 dni i poprzedzającym Wielkanoc. Tradycja obchodów ostatków sięga starożytności, gdy święta były związane z kultem płodności i nowego życia, a także z cyklami rolniczymi. W różnych kulturach i religiach ten czas był okazją do radosnych biesiad, tańców i zabawy, zanim nadejdzie okres postu i refleksji.  W Polsce ostatki mają swoje korzenie w obrzędach słowiańskich, które były mocno związane z cyklami przyrody i rolnictwem. W czasach pogańskich świętowano koniec zimy i nadejście wiosny, a obrzędy te były połączone z odprawianiem rytuałów mających na celu zapewnienie urodzaju. Chrześcijaństwo zaadaptowało te obrzędy, nadając im nowe znaczenie i wpisując je w kalendarz liturgiczny.  Ostatki w Polsce obchodzone są na różne sposoby, w zależności od regionu. Na wsiach popularne były tzw. kuligi, czyli przejażdżki saniami, podczas których odwiedzano sąsiadów, śpiewano ludowe p...